Kryminał / Sensacja/ Recenzje

Ucieczka Joanna Opiat Bojarska Oceń pierwszy!

Ucieczka Joanna Opiat Bojarska pod

Ucieczka Joanna Opiat Bojarska

 

Ucieczka Joanna Opiat Bojarska pdf


Autor:
 Joanna Opiat Bojarska

Tytuł: “Ucieczka”

Seria: Majewski Burzyński (tom 4)

Wydawnictwo:  Czarna Owca”

Data wydania: 06.06.2018

Stron: 309

 

 

Escape room to sposób na zabawę ze znajomymi. Czworo młodych ludzi daje się zamknąć w pokoju pełnym zagadek. Mają dziewięćdziesiąt minut na rozwiązanie ich wszystkich oraz znalezienie wyjścia. Dobra zabawa dość szybko schodzi na dalszy plan. Zaczyna się nerwówka i walka z własnymi lękami.

Policyjny duet: Burzyński i Majewski w bagażniku wbitego w drzewo samochodu dokonuje makabrycznego odkrycia. Kierowca zbiegł, a ustalenie jego tożsamości nie jest takie łatwe, jak by się mogło wydawać. Kiedy przyjmują zawiadomienie o zaginięciu dziewczyny, dają się wciągnąć w niebezpieczną rozgrywkę, w której stawką jest życie.

Tymczasem pod Poznaniem na terenie nielegalnej hodowli zwierząt egzotycznych odnalezione zostają ludzkie kości. Ich identyfikacją zajmie się zabiegana antropolog sądowa Anita Broll.

Moja recenzja

Joanna Opiat Bojarska swoje pierwsze kroki w literaturze kryminalnej ma już dawno za sobą. Jej popularność rośnie z roku na rok, a książki cieszą się coraz większym uznaniem wśród czytelników. Kryminalna seria autorki „Majewski Burzyński”, właśnie doczekała się kolejnego tomu pt: „Ucieczka”. Pisarka, stworzyła ciekawą historię, bazując na wydarzeniach, które niespełna rok temu obiegły i zszokowały polskie media. Tajemnicza śmierć młodej dziewczyny w Egipcie czy nielegalna hodowla zwierząt egzotycznych w Wielkopolsce, były inspiracją przy tworzeniu czwartego tomu serii.

„Ucieczka” rozpoczyna się w momencie, gdy grupka przyjaciół zaczyna zabawę w „Domu zagadek” tzw. Escape room. Zasady są proste, uczestnicy mają dziewięćdziesiąt minut, aby wydostać się z pokoju. Początkowo banalne zagadki i  łamigłówki, zdają się być miłą odskocznią od dnia codziennego. Niestety im bliżej końca, gra zaczynają przybierać przerażające rozmiary.  Działanie pod wpływem stresu w połączeniu z własnymi lękami nie wróży nic dobrego. Rozrywka, szybko staje się walką o przetrwanie. Niestety nie wszyscy uczestniczy wyjdą z tego żywi.

W tym samym czasie policyjny duet Burzyński i Majewski dokonują mrożącego krew w żyłach odkrycia. W bagażniku porzuconego auta odnajdują  zamrożone ciało kobiety.  Na domiar wszystkiego, na terenie nielegalnej hodowli zwierząt, zostaje dokonane makabryczne znalezisko. Do akcji wkracza antropolog sądowa Anna Broll, co lekko komplikuje i tak już niełatwą relację dwójki detektywów.

„Ucieczka” to wielowątkowa fabuła, która wciągnęła mnie w swoje sidła. Odkrywając kolejne karty książki, byłam coraz bardziej ciekawa w jaki sposób autorka logicznie połączy ze sobą wszystkie wątki. Udało się, bo finał był naprawdę dobry, a co najważniejsze zaskakujący.

Pani Opiat Bojarska zdecydowanie za długo kazała mi czekać na zakończenie. Głownie za sprawą zbyt dużej ilości mało interesujących wątków obyczajowych. Niestety stopowały one konsekwentnie mój zapał do dalszego czytania „Ucieczki”, doprowadzając tym samym do znużenia i irytacji. Również język stosowany przez autorkę daleki od doskonałości. Niecenzuralne słowa, oraz dość płytkie dialogi które wychodziły wprost z ust bohaterów, powodowały niejednokrotnie moje zażenowanie.

Podsumowując, „Ucieczka” to książka, dla tych którzy lubią dość łagodną wersję kryminalnych rozgrywek. Nie ma w niej krwawych i brutalnych scen,  włos na głowie jeży się tylko sporadycznie, a akcja nie pędzi na złamanie karku. Niemniej, ciekawa i wielowątkowa fabuła w połączeniu z logicznym finałem jest gwarantem dobrze spędzonego czasu.

Moja ocena 6/10

 

Książkę możesz kupić tutaj

 

 

Zostaw swoją ocenę

Zainteresują Cię również

Brak Komentarzy

Skomentuj