Horror / Thriller/ Kryminał / Sensacja/ Recenzje

Ogród świateł Anna Klejzerowicz 5/5 (1)

Ogród świateł Anna Klejzerowicz ebook

Ogród świateł Anna Klejzerowicz

 

Ogród świateł Anna Klejzerowicz ebook


Autor:
 Anna Klejzerowicz

Tytuł: “Ogród świateł”

Wydawnictwo:  Edipresse

Data wydania: 14.11.2018

Stron: 266

 

 

 

Opis książki

 

Upalne lato, turystyczne miasteczko, zawikłane intrygi i przestępczość zorganizowana.

W niedużym turystycznym miasteczku dochodzi do brutalnego morderstwa: ginie cała rodzina pewnego biznesmena, nie wyłączając dzieci. Co kryje się za tą krwawą zbrodnią? Nieporozumienia rodzinne? Zawiść? Porachunki finansowe? Zemsta? Czy będzie więcej ofiar? Czy śledczy zdołają powstrzymać bestię?…

Na marginesie policyjnego śledztwa nieoficjalne dochodzenie w tej sprawie prowadzi ekscentryczna rzeczniczka prasowa urzędu gminy, Felicja Stefańska. Pomimo upartego milczenia mieszkańców gminy, Felicja nie daje za wygraną. Tropy zaprowadzą ją w niebezpieczne rewiry: w zawikłaną kryminalną przeszłość z czasów przemian ustrojowych na Wybrzeżu oraz… na skraj przepaści, gdzie będzie musiała walczyć również o własne życie.

Mroczna powieść kryminalna. Trzeba mieć mocne nerwy!

 

Moja recenzja

 

Ogród świateł recenzja „Ogród świateł”, był moim pierwszym spotkanie z gdańską pisarką Anna Klejzerowicz. Zwiedziona blurbami z okładki oczekiwałam nie tylko mrożącej krew w żyłach historii, ale również emocji które sięgną Zenitu. Upalne lato, mała turystyczna enklawa i trupy w szafie, miały być podstawą do osadzenia wciągającej i pasjonującej opowieści. Jak to wyszło w rzeczywistości dowiecie się w dalszej części recenzji.

„Ogród świateł”, jest opowieścią, w której drzemał naprawdę duży potencjał. Już od pierwszych stron historia porywa niczym wiatr jesienne liście. W małym miasteczku, dochodzi do bestialskiego mordu, rodziny lokalnego biznesmena. Gdy policja próbuje zbagatelizować sprawę i zamieść wszystko pod dywan, do akcji wkracza ekscentryczna rzeczniczka prasowa urzędu gminy, Felicja Stefańska. Z pomocą uroku osobistego i prywatnych koneksji z jednym z funkcjonariuszy policji, zawzięcie drąży temat krwawej rzeźni w Kryszewie. Niestety sytuacja robi się bardzo napięta, gdy okazuje się, że w sprawę zamieszani są nie tylko lokalni biznesmeni, ale również politycy i szemrany półświatek z Trójmiasta.

„Ogród świateł” poza dość dobrą i spójną fabułą, ma nieco gorsze wykonanie. Styl autorki jak najbardziej jasny i czytelny, ale niestety nie porywał. Momentami miałam problemy z lokalizacją w czasoprzestrzeni. Raz Pani Anna opisuje wydarzenia z Kryszewa lat 90- tych, raz 2018, niepotrzebnie rozwodząc się nad Kryszewem obecnie, Kryszewo 2 dni później , Kryszewo wcześniej itp. Autorka skupiając się na tak szczegółowych opisach, zapomniała chyba, że po drugiej stronie siedzi zdezorientowany czytelnik, który powoli traci cierpliwość. W połowie książki akcja totalnie siadła i już myślałam, że „z tej mąki chleba nie będzie”, ale pisarka wybudziła mnie z marazmu w samą porę.

Reasumując „Ogród świateł” nie jest utworem idealnym, ale też nie jest złym. Nie ma w tej książce rozlewu krwi, ale co gorsza, nie ma w niej emocji takich jakich się spodziewałam. Historia interesująca, pełna tajemniczych zwrotów akcji, niemniej momentami przekombinowana. Wplatanie we współczesną historię baśni braci Grimm nie wyszło Pani Klejzerowicz na dobre. Ja tego nie kupiłam. Nie miałam ciarów, a chciałam mieć. Cóż, szkoda.

 

 

Moja ocena 6/10

 

Książkę możesz kupić tutaj 

 

 

Zostaw swoją ocenę

Zainteresują Cię również

Brak Komentarzy

Skomentuj