Recenzje/ Romans / Erotyk

Obietnica Ewa Pirce 5/5 (1)

Obietnica Ewa Pirce recenzja

Obietnica Ewa Pirce

 

 

Obietnica Ewa Pirce darmowa książka


Autor:
 Ewa Pirce

Tytuł: “Obietnica”

Wydawnictwo:  Niezwykłe

Data wydania: 25.10.2018

Stron: 450

 

 

 

Czułem wewnętrzny niepokój, bałem się czegoś, co mogło mnie przerosnąć, więc musiałem usilnie się
starać, żeby nie wpaść we własne sidła.

 

Opis książki

 

Brian Wild złożył obietnicę. Zamierzał jej dotrzymać kosztem wszystkiego, co posiadał, włączając w to rodzinę. Motorem napędowym jego działań była zemsta. By wymierzyć sprawiedliwość, gotów był podjąć każde ryzyko. Jednak gdy przeznaczenie przejmuje pióro i zaczyna za nas pisać powieść w księdze zwanej życiem, nawet najbardziej misterny, układany latami plan może lec w gruzach. Bywa, że zostajemy pokonani jednym spojrzeniem. Zniewala nas jeden uśmiech, hipnotyzuje gest, niszczy słowo. Świat staje na głowie, a narzędzie zemsty okazuje się naszą zgubą.

Trzeba uważać, jakie obietnice składamy. Kilka słów spowodowanych cierpieniem i gniewem przeobraża się w bombę, która może eksplodować w naszych dłoniach, niszcząc wszystko, na co tak ciężko pracowaliśmy.

 

Moja recenzja

 

 

Trzeba przyznać szczerze, że okładka najnowszej powieści młodziutkiej pisarki, Ewy Pirce, „Obietnica”, ma w sobie moc magnetyzmu, która nie pozwala oderwać wzroku. Zwiedziona jak ćma do światła postanowiłam nie zwlekać dłużej i rozpocząć swoją dziewiczą podróż z autorką i jej bohaterami.

„Obietnica” okazała się dość zgrabnie napisaną opowieścią o chęci zemsty za wszelką cenę, kiełkujących uczuciach i decyzjach, które zwiastują zgubę. Akcja książki toczy się w Nowym Yorku, niestety tylko z nazwy, bo klimatu tego fantastycznego miasta nie odnalazłam w tym utworze. Jest za to cała masa absorbujących i nieprzydanych szczegółów, które miałam wrażenie wydłużały treść w nieskończoność.

W roli głównej Brian Wild i Olivia Henderson. Bohaterowie, których nie polubiłam. On, nadęty cham i prostak z wygórowanym ego o wypchanym portfelu. Ona pozornie dojrzała kobieta, a mimo wszystko, zachowująca się  jak rozpieszczona gówniara z liceum. Relacje tych dwojga nie porwały i nie elektryzowały aż tak, by serce stawało w poprzek.

W „Obietnicy” nie tylko zabrakło mi emocji, ale przede wszystkim efektu Wow. Historia przedstawiona w książce niestety mnie nie zaskoczyła. Powiedziałabym raczej , że była powtarzalna, niewyszukana i banalna. Przypominała mi zlepek historii, które już wcześniej czytałam u amerykańskich prekursorek gatunku.

Styl pisania Ewy naprawdę doby, niemniej wstawki typu „paniczu”, „panienko” itp. wydawały się być naciągane do granic możliwości i mocno oderwane od rzeczywistości. Książkę „Obietnica” uważam za dobrą powieścią romantyczną. Jak dla mnie jest w niej za dużo pudrowego lukru i jednorożców, ale ogólnie daje radę.

 

 

Moja ocena 6/10

 

Książkę możesz kupić tutaj

 

 

Zostaw swoją ocenę

Zainteresują Cię również

Brak Komentarzy

Skomentuj